Home / 2014 / Luty

Monthly Archives: Luty 2014

Wiosna

Z okazji strasznego lenistwa a właściwie rozleniwienia, totalnej pustki w głowie, a także Tłustego Czwartku, ode mnie też coś słodkiego. Osobiście nie uważam żeby miłość była ślepa… Po prostu pewnych rzeczy niedowidzi.

Read More »

Kultury odrobinę wypada jednak mieć.

 Refleksja o drzazdze i kiju jest moim zdaniem zbyt trafna żeby ją po prostu zostawić, więc chyba zrobię z tego cykl. Ostatnio znajomy opowiadał mi jak bardzo niemiło został potraktowany w sklepie, co skłoniło mnie do pewnych przemyśleń a propos relacji między ludźmi których oddziela lada. Sklepowa na przykład – w przypadku lady barowej relacje są trochę inne od całej …

Read More »

Czasem robię dobre rzeczy, czyli krótka rzecz o drzazdze i kiju.

Zrobiło się chłodno, może nie tak jak powinno być w lutym, mimo wszystko zdecydowanie chłodniej niż było jeszcze parę dni temu. Obok makdonalda na Szewskiej siedział facet – starszy gość, nieco przygarbiony, obok siedział pies, leżała czapka i kartka z napisem „na jedzenie”.  Z reguły oceniam książkę po okładce, a żule nagabujący mnie o parę groszy doprowadzają mnie do szewskiej …

Read More »

Dyplomacja ma swoje granice.

W całym zamieszaniu na Ukrainie w końcu ktoś pokazał że ma jaja ze stali, wyłożył kawę na ławę i nazwał w końcu rzeczy takimi jakimi są. Miałem nie pisać o tym wszystkim co działo i dzieje się na Ukrainie, bo chociaż szkoda mi ludzi, to od płakania nad ich losem jestem daleki. Dziś podpisano porozumienie mające na celu zażegnanie kryzysu …

Read More »

Po cichu dziękuję.

Nawet nie zorientowałem się że piszę już od ponad miesiąca ( a w przypadku mojego słomianego zapału to dużo) z mniejszym lub większym natężeniem. Sporo napisałem do szuflady, a właściwie do schowka gdzie dojrzewają teksty co do których mam wątpliwość czy się nadają. Leżą tam i czekają aż poprawię to i owo, albo czekają na usunięcie. Wznowiłem pisanie po długim …

Read More »

Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną…

Od czasu do czasu będę tu zamieszczał opisy/recenzje/wrażenia z miejsc które odwiedziłem, głównie barów/pubów/klubów nazywanych przeze mnie knajpami. Byłem już tu i ówdzie, prawie jedną trzecią życia w knajpach przepracowałem więc zabiorę głos. Zielono mi Przedstawiam knajpkę która znajduje się w Krakowie, tuż przy pętli tramwajowej „Salwator”. Wystarczy wysiąść z jedynki i jesteś, nie sposób nie trafić. Od razu w …

Read More »

Śmierć samobójcom!

Może nie śmierć, bo instytucja kary śmierci nie ma miejsca w polskim prawie, ale zdecydowanie więzienie, bo przecież „Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.”. Tak przynajmniej mówi art. 148 § 1 kodeksu karnego w naszym kraju. Taka sama kara grozi za usiłowanie …

Read More »

Trzy niezależne gry, którymi warto się jarać.

W temacie gier komputerowych jestem trochę do tyłu. Z różnych powodów nie grałem bardzo długo, a obecnie wydawane gry budzą we mnie zachwyt, drżenie rąk i głosu oraz przyjemny dreszcz wzdłuż kręgosłupa. Mimo to nie czuję się jakbym był trzymany kilka lat w piwnicy, czyli nie wszystko co nie jest workiem ziemniaków lub starszym panem z Austrii mnie cieszy.  Po …

Read More »

Tu jest Polska, tu się pije.

Co się dzieje z tym narodem? Tragedia w Kamieniu Pomorskim, nowe przepisy, nowe obostrzenia, „Pod mocnym aniołem”, zatrważające wyniki sondaży – pijemy więcej niż w latach 80-tych. Fala dziennikarskich wynurzeń o tym jak bardzo jest źle, jak bardzo naród się stacza. Wartości rodzinne i moralne padają na pysk w błoto rynsztoka – pijane oczywiście. Panie szofer gazu ! Kamień Pomorski, …

Read More »

W piątki czuję się winny

Piątek, piąteczek, piątunio.  I zaczyna się kolejny weekend, znów wylegną na ulice miast hordy spragnionych (dobrej zabawy). Jest to specyficzne zjawisko – pewnego rodzaju paradoks piątku – zazwyczaj kiedy człowiek gdy wstaje rano, kiedy się już całkowicie przebudzi, ogarnie, zje śniadanie, kawę wypije i zrobi wszystko co rano robi – wyrusza do pracy, szkoły czy w kierunku innych swoich zajęć. …

Read More »