Home / 2014 / Maj

Monthly Archives: Maj 2014

violence

Przemoc to przemoc

Rynek w Krakowie, dość ruchliwy wieczór. Pod jedną z knajp  facet drze mordę na dziewczynę, wymyśla jej dość nieprzyzwoicie. Trwa to parę chwil. W końcu chwyta za kark, syczy przez zęby „idziemy kurwa do domu” i wsadza do najbliższej taksówki. Szmer wokoło, kilku przechodniów chwyciło nerwowo za telefony, pewnie dlatego dopiero teraz bo pan był łysy i dość spory. Szmer …

Read More »
20140520_155858

Rodzynek z dupy

  Na imprezach bywam często – mniejszych, większych, masowych, kameralnych. W klubach, barach, innych knajpach, czasem na domówkach. Rzadko chodzę na imprezy tematyczne czy  spotkania ludzi o podobnych zainteresowaniach. No dobra – wyjątek stanowią imprezy firmowe i wyjazdy na deskę. Poza tym zamkniętego towarzystwa staram się unikać. Wolę raczej spotkania o charakterze ekspansywnie integracyjnym. Wiadomo – nowi ludzie, wciąż inne …

Read More »
20140518_105238

Jaja na niedzielę

Bywają trudne niedziele, kiedy słońce świeci za głośno, sąsiedzi tłukąc kotlety wprawiają cały blok w nieprzyjemne wibracje, a do dzieci głośno grających w piłkę na dworze najchętniej bym strzelał. Stan ten zdecydowanie wskazujący na nadużycie ubiegłego wieczoru można zażegnać na kilka sposobów, ale o tym już pisałem TUTAJ. Pisałem też że dobrze zjeść coś antykacowego. Jedną z lepszych propozycji są rzeczone …

Read More »
ban

Kiedyś…

Kiedyś wszystko było lepsze i fajniejsze, i choć za każdym razem, kiedy słyszałem od sporo starszych od siebie „za moich czasów…”, obiecywałem sobie że nigdy w życiu tak nie powiem, często łapię się na tym że łamię dane sobie wtedy słowo. Bo przecież kiedyś było lepiej – słońce świeciło jaśniej, deszcz był cieplejszy, asfalt po tym deszczu pachniał,  nie śmierdział, …

Read More »
tram

Jak tramwajem, to tylko na siedząco

Popołudnie jak każde inne. Godzina osiemnasta z hakiem, przystanek tramwajowy. Na przystanku ludzi mrowie – nic dziwnego o tej porze – powroty ze szkoły, pracy,  uczelni. Wśród przystankowej mieszanki krakowskiej znalazło się też parę starszych osób – pan w wieku tuż przed emerytalnym, z aktówką i parasolem, kilka pomarszczonych pań w wieku zdecydowanie po emerytalnym, dzierżących legendarne w kręgach uczniowskich …

Read More »
b

Gdyby babcia miała wąsy…..

…albo brodę… To by była … dziadkiem? Albo wygrałaby przeciętny konkurs z przeciętnymi piosenkami. Konkurs, który mnie zupełnie nie interesuje, a wręcz mógłbym rzec że pogardzam odrobinę. Wiele osób słusznie prorokowało, że Konczita Kiełbasa zwycięży w konkursie. Wiedziałem i ja, kiedy tylko dowiedziałem się że będzie kobieta z brodą – przecież to ubaw po pachy !!! O tym pani, albo …

Read More »
sl

Muzyka na rower i nie tylko. Gramatik

Całkiem niedawno, przemierzając rowerem ulice Krakowa stanąłem na światłach tuż za pięknie odrestaurowanym fiatem 125p. Zza tylnej szyby kiwał do mnie głową pies – piesek właściwie – mała brązowa maskotka, której szczyt popularności przypadał na lata 70/80 ubiegłego wieku. Jeszcze kilka lat temu, taki zabytek rodem z PRLu był moim wielkim marzeniem – fiat, nie pies. Z marzeń o zabytkowym …

Read More »
Bez tytułu

Trzy słowa w które nigdy nie uwierzę

1.    Był całkiem zwykły dzień. Słońce świeciło, ptaszki ćwierkały, wiał lekki wiatr. Krakowski rynek był pełen turystów, w kawiarniach gwar. Siedziałem sobie ze znajomym który przy boskiej pomocy miał zostać moim potencjalnym wspólnikiem. Miałem kilka pomysłów, projektów do zrealizowania, on miał sprzęt. Rozmowa toczyła się gładko, wszystko ładnie pięknie. Wstępne terminy ustalone tak jak podział obowiązków, pozostało tylko jedno: …

Read More »
nuta

Bujać się do nuty

Majówka w Częstochowie przebiegała prawie zgodnie z planem. To znaczy plan był zupełnie inny ale wraz z ilością spotykanych ludzi i spożywanych piwek przestawało to odgrywać tak ważną rolę. Po nie do końca trafionym wyborze poprzedniego lokalu (TUTAJ), postanowiliśmy się przenieść do knajpy o przyjemnej nazwie NUTA, przy ul. Kościuszki.   Z zewnątrz lokal nie wyróżnia się niczym szczególnym, do …

Read More »
20140504_173749

Teraz Twoja kolej

Majówka w tym roku była wyjątkowo krótka. Zaczęła się de facto w sobotę, a skończyła w poniedziałek rano. Nie była też szczególnie intensywna, chyba że brać pod uwagę wyczyny imprezowo hulaszcze. A tych nie brakło. W każdym razie – miały być grille, jazda na desce, podróże. Matka natura okazała się jednak suką – zimną. Bardzo zimną. A że pogoda barowa, …

Read More »