Home / 2014 / Lipiec

Monthly Archives: Lipiec 2014

O ludziach, którzy chcieli coś zmienić

Jest jeden dzień w roku, który wywołuje u mnie wielkie emocje. Emocje, których nawet nie potrafię do końca nazwać. Od rana chodzę dziwnie nerwowy, rozedrgany, myślami nieobecny. Im bliżej popołudnia, tym mój stan się nasila. Apogeum przychodzi parę minut przed siedemnastą. Ten dzień to pierwszy sierpnia. Ważne święto, choć bez czerwonej kartki w kalendarzu. Nie będę dywagował czy powstanie warszawskie …

Read More »

Kolejny złodziej czasu. Ale całkiem miły.

  Znalazłem sobie nową rozrywkę. Zaczęło się to jak zwykle w knajpie, kiedy w upalne popołudnie skończyły się tematy, a przy stoliku zapadła cisza. Przy stoliku obok za to, grupa ludzi grała w jakiś quiz, czy coś w tym rodzaju. Co chwilę słyszeliśmy pytanie, później odpowiedź. Prawidłową lub też nie. Po jakimś czasie w błogim rozleniwieniu zaczęliśmy mimowolnie odpowiadać na …

Read More »

Rowerzysto, nie bądź pusią

Rowerem jeżdżę od dawna – właściwie sam nie pamiętam od kiedy. Na pewno od dzieciństwa. Wtedy też zacząłem zgłębiać tajniki kodeksu drogowego, który wcale taki straszny, czy trudny nie był. Od wtedy z mniejszymi lub większymi przerwami oraz intensywnością poruszam się na dwóch kółkach napędzanych siłą mięśni. Na pozór nie wydaje się to trudne – Jeździsz po prawej stronie jezdni, …

Read More »

W klatce miłości

Miłość uskrzydla – przynajmniej na początku. Hormony krążą w organizmie z prędkością światła, wszystko wydaje się piękniejsze i takie nowe. Nie potrzeba jedzenia, energia bierze się znikąd, a jej poziom pozostaje niezmiennie wysoki. Po prostu bajka. Albo dno. I siedem metrów mułu.   Chłopaki się zakochują Dwóch kolegów,  Edward i Maciek zakochało się po uszy. Nie, nie w sobie nawzajem …

Read More »

Masa. Kobiety. Hajs.

Polski świadek koronny numer jeden przerywa milczenie! Taki napis krzyczy do czytelnika z okładki książki „Masa o kobietach polskiej mafii”. Książkę przeczytałem w kilka godzin. Nie wiem jaka jest średnia czasu czytania, ale w moim przypadku to chyba rekord życiowy. Nie licząc komiksów i „Poczytaj mi mamo”. Nawet „Ojca chrzestnego” tak szybko nie wciągnąłem, a to już w ogóle oznacza …

Read More »

Łapy precz od Zakrzówka!!

Zakrzówek to piękne miejsce, nie ma tutaj żadnych wątpliwości – mały zakątek, oddalony od centrum Krakowa o zaledwie kilka przystanków tramwajowych. Teoretycznie wstęp i kąpiel są wzbronione, w praktyce – dla chcącego nic trudnego. W niektórych miejscach bardziej siatki nie ma, niż jest, a popołudniami, zwłaszcza w czasie weekendu jest tam więcej ludzi, niż mogłoby się zmieścić. Jest trochę niebezpiecznie …

Read More »

Mógłbym prosić o menu drinków? Nie.

„Podchodzi facet do baru i mówi: – poproszę menu drinków”. To jeden z najkrótszych dowcipów barowych jakie słyszałem. Nie. Nie dlatego, że jak facet, to nie powinien pić drinków, tylko piwo, czystą, lub odpowiednio droższe trunki – na lodzie, z colą, lub sauté. Równie dobrze mogłoby być „Podchodzi baba do baru…”, ale baba siedzi u lekarza, więc pozostał chłop. Po …

Read More »

The Americans – serial o agentach.

Na początku ustalmy – praca agenta wywiadu jest super. Każdy chciałby być jak James Bond. No, może prawie każdy. Nic dziwnego – szybkie samochody, piękne kobiety, super przygody, wystawne bankiety. Wiadomo – agenci Jej Królewskiej Mości dostają to, czego chcą, a chcą wszystkiego, co najlepsze. Sprawy niestety komplikują się, kiedy nie chodzi o Jamesa Bonda, a o mniej topowych agentów …

Read More »