Home / W życiu

W życiu

IMG_20170506_173653_823.jpg

Cześć! Co u Ciebie?

Siemanko, co u Ciebie? Z reguły na to pytanie pada zdawkowa odpowiedź, że okej, że dobrze, lub ewentualnie tyrada narzekania. Czasem pytanie zadają osoby przypadkowo spotkane na ulicy po latach.. I co ja mam Ci powiedzieć? Jak streścić ostatnie 3, 5, 10 lat? Ze szczegółami opowiedzieć gdzie po drodze pracowałem i jak było? Kogo poznałem, z kim zaprzyjaźniłem, z kim …

Read More »
wp-image-1476218632jpg.jpg

Mróz w Bieszczadach

O wyprawie w Bieszczady myślałem już od dawna. tak gdzieś od około dwóch lat, kiedy byłem po raz pierwszy i urzekł mnie spokój który tam panuje. Bardziej myślałem o tym w kategoriach wyjazd samotnie latem lub pierdolnięcie tym wszystkim i wyjechaniu na zawsze… No ale… Tak się wydarzyło, że znalazłem się tam zimą. Dość srogą, bo w najzimniejszy weekend roku …

Read More »
dsc_0490

Maroko – wycieczka na pustynię

Jak obiecali, tak zrobili, choć miałem pewne obawy. Kolega Rasheeda jednak odebrał nas w Erfoud i zawiózł do hotelu gdzieś pośrodku niczego. Tam zostawiliśmy bagaże, ogarnęliśmy się trochę po całonocnym obcowaniu z miejscowym kolorytem i pokornie czekaliśmy na podstawienie dromaderów co nas miały na tę pustynię zawieźć.     Późnym popołudniem wyruszyliśmy zabierając tylko najpotrzebniejsze przez dwa dni rzeczy – …

Read More »
20161016_111938

Maroko – Meknes – Azrou – Erfoud

Jak pomyśleli tak zrobili, czyli przed południem zebraliśmy się z Riadu w Fezie i ruszyliśmy na dworzec autobusowy. Pomimo tego, że większość rzeczy w Maroko jest zorganizowanych jak w Polsce w latach 90tych, takiego dworca się nie spodziewałem. Oprócz ludzi  którzy sprzedają przed dworcem różne rzeczy (taki smol biznes – np kupują paczkę fajek, na dywanik kładą cztery i już …

Read More »
img_3254

Fez – Miasto do którego nie chcę wracać

Fezu nie polubiłem i raczej nie polubię. Może dlatego, że był to mój pierwszy kontakt z tak różną kulturą, a może dlatego, że pełen jest krętaczy, oszustów i naciągaczy. Nie i już. W fezie wylądowaliśmy już po ciemku, więc bardzo rozsądnym pomysłem było zarezerwowanie wcześniej noclegu i transportu z lotniska, które jest spory kawałek od Medyny. Kiedy tylko dojechaliśmy na miejsce …

Read More »
img_20161019_202521

Spontanicznie do Maroka

W podróż poślubną postanowiliśmy jechać do Maroka jeszcze zanim zaczęliśmy przygotowywać ślub. Co to ma wspólnego ze spontanicznością? Do tego wrócimy za chwilę. Bilety kupiliśmy miesiąc wcześniej, nie czyszcząc cookies w przeglądarce, czyli przepłaciliśmy dość grubo (Pamiętaj, że jeśli oglądasz bilety jednego dnia, następnego będą droższe, chyba że wyczyścisz cookies, albo przeglądasz w trybie incognito). Przez cały ten okres nie mieliśmy …

Read More »
calendar-1022088_640

Rok zmian – 2016

Cześć, mam na imię Wojtek i postanowiłem, że rok 2016 będzie rokiem przełomowym. Postanowiłem trochę mimowolnie – miałem dość pracy w której się nie rozwijałem a o byciu docenionym można było pomarzyć. Nawet wykazując inicjatywę ponad przeciętny poziom. Później ktoś powiedział mi, że czuje, że ten rok będzie przełomowy. Pomyślałem, że nie wystarczy czuć, trzeba też coś w tym kierunku zrobić. …

Read More »
girl-1064658_640

A kiedy Ciebie wykończy ambicja?

Mirek był takim wiejskim Jamesem Deanem. Trochę amantem, trochę bandytą. Umiał się odezwać, zachować, w rękę pocałować. I przystojny strasznie był. I pił. I często się bił. Do czasu kiedy spotkał Jagienkę. Jagnę znaczy. Właściwie to Agnieszkę, ale we wsi i tak wołali ją  Jagienka. Zmienił się chłop nie do poznania. Pić przestał, dbać o siebie zaczął. Nawet pracę stałą …

Read More »
world-youth-day-1518509_640

Światowe Dni Młodzieży? Nigdy w życiu!

Skończyły się – dla niektórych nareszcie dla innych niestety. Pomijając całe zamieszanie jakie powstało wokół tego wydarzenia. Głosy że wał finansowy, że paraliż komunikacyjny, że brud, że smród że malaria, chciałbym powiedzieć kilka rzeczy: Nigdy w życiu nie widziałem tylu uśmiechniętych ludzi na raz w Krakowie (mowa tu o trzeźwych, więc juwenalia się nie liczą) Nigdy w życiu nikt masowo …

Read More »
boutique-990078_640

Barber szop – miejsce dla kobiet z brodą

W kraju wielką popularnością cieszą się barber shopy – zakłady fryzjerskie znaczy. Męskie. A że wszyscy mówio we wsi, że twarzoczaszkę mogą tam pięknie ogarnąć, to postanowiłem spróbować. Wchodzę zatem do pierwszego, od progu wita mnie miła blondynka z lekko wschodnim akcentem. Na wstępie zapytałem ile taka przyjemność kosztuje – w sensie twarzoczaszki ogarnięcie. Kiedy dowiedziałem się, że 70 pln, …

Read More »