7

Łapy precz od Zakrzówka!!

Zakrzówek to piękne miejsce, nie ma tutaj żadnych wątpliwości – mały zakątek, oddalony od centrum Krakowa o zaledwie kilka przystanków tramwajowych. Teoretycznie wstęp i kąpiel są wzbronione, w praktyce – dla chcącego nic trudnego. W niektórych miejscach bardziej siatki nie ma, niż jest, a popołudniami, zwłaszcza w czasie weekendu jest tam więcej ludzi, niż mogłoby się zmieścić. Jest trochę niebezpiecznie …

Read More »
chairs-70388_1280(2)

Mógłbym prosić o menu drinków? Nie.

„Podchodzi facet do baru i mówi: – poproszę menu drinków”. To jeden z najkrótszych dowcipów barowych jakie słyszałem. Nie. Nie dlatego, że jak facet, to nie powinien pić drinków, tylko piwo, czystą, lub odpowiednio droższe trunki – na lodzie, z colą, lub sauté. Równie dobrze mogłoby być „Podchodzi baba do baru…”, ale baba siedzi u lekarza, więc pozostał chłop. Po …

Read More »
Autor: oren neu dag , via Wikimedia Commons

The Americans – serial o agentach.

Na początku ustalmy – praca agenta wywiadu jest super. Każdy chciałby być jak James Bond. No, może prawie każdy. Nic dziwnego – szybkie samochody, piękne kobiety, super przygody, wystawne bankiety. Wiadomo – agenci Jej Królewskiej Mości dostają to, czego chcą, a chcą wszystkiego, co najlepsze. Sprawy niestety komplikują się, kiedy nie chodzi o Jamesa Bonda, a o mniej topowych agentów …

Read More »
autobus

Umierałem ze śmiechu na reklamie o smutnym autobusie

Wyjedzie człowiek na parę dni pomelanżować, wraca, a tu taki bajzel. Wszyscy piszą o jakimś smutnym autobusie. Czytałem nie oglądając, oczom własnym nie wierzyłem. W końcu przyszła wiekopomna chwila –  odpaliłem reklamę. No fajnie, jedzie smutny, rozklekotany złom. Chciałby wozić dzieci, nie może. Z resztą zerknijcie sami: No i jak? Może zapytam najpierw, czy lubicie serię HAPPY TREE FRIENDS? Ja …

Read More »
Nysa

Małe miejsca z dużym potencjałem

Pytanie  „Dokąd na długi weekend?”, pozostawało bez odpowiedzi przez spory kawałek czasu. Wiedziałem, że nie będzie to kierunek wybitnie uczęszczany przez turystów. Odpowiedź przyszła sama, odezwał się znajomy, z którym nie widziałem się kawał czasu, w chwilę później do głowy przyszło kilka innych osób, z którymi można by się zobaczyć przy okazji kilku wolnych dni. Wybór padł na województwo opolskie. …

Read More »
20140620_001315

Tęsknota za brodą

Czyli zgubne skutki melanżowania   Na początku jest fajnie – planujesz wyjazd ze znajomymi, niektórych nie widziałeś od lat. Zdajesz sobie sprawę, że melanż będzie przedni. W końcu docierasz na miejsce, jest super, radości i pięknym przywitaniom nie ma końca. W końcu wszyscy są na miejscu, więc zaczynacie melo. Wszystko idzie dobrze, pomimo upływu czasu i alkoholu nikt nie odpada, …

Read More »
20140614_165730

Pomysł na drinka weekendu

Korzystając z okazji, że wiosna, że ciepło prawie, i akurat w pobliżu były truskawki – wpadłem na pomysł. W realizacji tegoż, pomogła mi przyjazna knajpa, i jest. Nie przedłużając – mam dobry pomysł – warto korzystać, póki są truskawki. Bez Nazwy 5 dużych truskawek 20ml soku z cytryny 40ml wódki pigwowej szklanka tumbler, lód ugniatasz truskawki na miazgę, wsypujesz lód, …

Read More »
13

Piątek, piąteczek…. piątunio?

Piątek – wstajesz rano, idziesz do łazienki, po drodze kopiesz małym palcem w szafkę. Boli jak cholera, kuśtykasz na miejsce, bierzesz prysznic. Szampon się skończył. Trudno. Kuchnia. Na śniadanie jajecznica. Kroisz boczek, o mało nie tracąc przy tym palca. Zerkasz do lodówki, na szczęście są jajka – ostatnie trzy. Wbijasz jedno, drugie, trzecie. Kurwa zepsute. Po rozlaniu na siebie kawy, …

Read More »
20140608_164600

Miejscówka na weekend

Jak w przedostatnim wpisie (O, TUTAJ) wspominałem, planowałem w weekend zamknąć drzwi, wyłączyć telefon i udawać, że mnie nie ma. Wspomniałem też, że nie do końca mi to wyszło. Właściwie nie wyszło w ogóle. I bardzo dobrze. W sobotni wieczór, przy akompaniamencie kina plenerowego i pobrzękiwania butelek stukanych o siebie szyjkami, powstawały plany na niedzielę. Było ich kilka, były dość …

Read More »
20140610_195527

Nine Inch Nails w Spodku

Nine Inch Nails jest legendą, klasą samą w sobie, i tak dalej, i tak dalej. Można by o tym mówić godzinami, jeszcze dłużej pisać, ale po co? Kiedyś nieszczególnie przepadałem za twórczością zespołu. Może nie rozumiałem, sam właściwie nie wiem. W każdym razie, wciąż nie jestem ogromnym fanem, recytującym z pamięci repertuar. Nie dałbym się pociąć za autograf, a koszulki …

Read More »