zombie-949916_640

Dying Light – człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie.

Człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie, jak mawiał klasyk. Zombie w ogóle jest na topie. Zakładam, że istnieją na świecie ludzie którzy chcieliby się zombiakiem urodzić. Niestety nie jest to takie proste, bo najpierw trzeba  dać się ugryźć. A przynajmniej potknąć w laboratorium z podejrzanymi wirusami i przewrócić na siebie regał. Dying Light to rodzima produkcja. Zwariowałem kiedy tylko …

Read More »
Diablo III: Reaper of Souls

Diablo 3 – Reaktywacja, czy reanimacja?

Pierwsza cześć Diablo zapewniła mi wiele nieprzespanych nocy. Pierwsze próby gry w sieci kilku spiętych ze sobą komputerów i pierwsze wrażenia graniczące z ekstazą którą zapewniały kolejne rozpłatane czaszki wrogów. W drugą część dane mi było grać trochę mniej – jakoś nie wstrzeliłem się w okres największej popularności – ani ze sprzętem, ani z czasem, ani chęciami. Ostatnio kupiłem trzecią …

Read More »
drzewo

Rozbij tę szybę!

Wiesz jak to jest być rybką w akwarium? Błazenkiem na ten przykład? Błazenek to taki Nemo z bajki, a przy okazji mój ulubiony chyba gatunek ryby. Taka rybka pływa sobie w akwarium z kąta w kąt, niewiele robi, mija każdego dnia te same rybki – dzień dobry, uszanowanko, czy państwo może na śniadanie? Później pora karmienia, za każdym razem w tym …

Read More »
money-1235656_640

Diabeł ubiera się u Prado (część 2)

  Szum w mojej głowie przypominał groteskowy wodospad. Przy okazji cholernie bolało, a tuż nad potylicą czułem guz wielkości Giewontu. Mimo wszystko to całkiem dobry znak – gorzej byłoby gdybym od razu się zrzygał. To świadczyłoby o nielichym wstrząśnieniu mózgu i prawdopodobnym krwiaku. Nic takiego na szczęście nie nastąpiło. Po prostu bolało. W takich sytuacjach człowiek przekonuje się o prawdziwości …

Read More »
flamingo-600205_640

Poranny numerek #75

Bondżorno Robaczky! Poranny numerek tylko z pozoru przeszedł do historii. Wiele tematów olałem po prostu we wcale nie tak ostatnim czasie. Powodów było wiele i niewiele jednocześnie. Teraz też nie będzie codziennie i raczej przy specjalnych okazjach. Ale to zawsze lepiej niż wcale. Miłego słuchania!      

Read More »
cobblestones-819087_640

Ta cholerna pogoda… (Część 1)

W mojej głowie kołacze się od jakiegoś czasu pewien pomysł. A że pomysłów miewam sporo, to ten tylko się kołatał. I tak się po tej głowie krzątał i krzątał, aż w końcu się wykrzątał na zewnątrz. Przynajmniej jego część. Pierwsza część.

Read More »
rocket

Rocket League – Na pięć minut i pięć godzin.

Rocket League - sequel gry Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars zawładnął mną od pierwszej rozgrywki. Pomimo z pozoru idiotycznej idei połączenia piłki nożnej i wyścigów.

Read More »
20160113_185708

Kawa w Pierre Bakery? Nie sądzę.

Środa to podobno taka mała sobota. Tak mówią, przynajmniej niektórzy. A nawet jeśli nie sobota, to i tak jest okazja żeby gdzieś wyskoczyć. Na kawę, bo uciechy alkoholowe postanowiłem sobie w tygodniu darować. Zupełnie niezorientowany w rynku kawiarnianym, po przejrzeniu kilku stron różnych kawiarni wybrałem. Pierre Bakery na Szewskiej. Stronkę mają ładną, menu dość szerokie a ceny niezbyt wygórowane. W sam …

Read More »
vader

Gwiezdne Wojny – Przebudzenie Mocy

Nie jestem zafiksowany na punkcie Gwiezdnych Wojen. Ba! Nawet szczególnie fanem nie jestem. Prawdę mówiąc, w całości pierwszy film z cyklu  obejrzałem kilka lat temu. Później hurtem poszło pięć następnych. Nie dlatego, że wpadłem w ośli zachwyt jakie to piękne i najlepsze na ziemi i w innych galaktykach. Szczerze? Pierwsze trzy części sagi dość mocno mnie znudziły. Kolejne trzy podobały mi się, ale do …

Read More »
bag-931937_640

Wróciłem

Wróciłem, odzyskałem komputer. Oddali mi z serwisu. Co prawda, kiedy wysiadł touchpad, domagałem się zwrotu gotówki, ale okazało się, że to tylko problem z oprogramowaniem (choć na 90% jestem przekonany, że touchpad wymienili) a to nie usterka. Kiedy odebrałem, okazało się, że nie działają inne funkcje touchpada, więc poszedł do serwisu jeszcze raz. Tym sposobem przez dwa tygodnie działałem bez …

Read More »