Home / W głowie / Hej Ty! Tak, to do Ciebie!

Hej Ty! Tak, to do Ciebie!

Tak, to do Ciebie!

Nie rozglądaj się nerwowo.

Czytaj dalej, skoro już tu jesteś. Myślę, że dasz radę. Wiem, że czasem ciężko się skupić na czymś dłużej, zwłaszcza kiedy coś nie jest takie, jakie sobie wymarzymy. Kiedy jest źle.

Może czujesz przygnębienie i depresję, może zdaje Ci się, że nic w Twoim życiu nie idzie zgodnie z Twoimi oczekiwaniami. A może naprawdę nie idzie. Może nie masz własnych oczekiwań, skupiając się na innych.  Może Twoim sukcesem jest dotrwać do końca każdego kolejnego dnia, żeby zamknąć się w bezpiecznych czterech ścianach, ukryć  pod kołdrą przed całym światem, wystawić tylko środkowy palec. Sama myśl o wyjściu na zewnątrz, do ludzi  boli Cię niemal fizycznie. W głowie huczą tylko złe myśli. Albo co gorsza – szumi jedynie wiatr i żadna myśl nie przychodzi do głowy. Uczucie beznadziei ogarnia do tego stopnia, że nie wiesz co ze sobą zrobić, choć potrzeba zrobienia czegokolwiek jest ogromna.

Znam to.

Nie przejmuj się tak bardzo. To tylko myśli. Przeminą, odejdą, z czasem wszystko się ułoży. Nawet jeśli teraz nie masz pomysłu jak wszystko uporządkować, prędzej, czy później ta chwila nadejdzie. Nawet złe rzeczy nie trwają wiecznie. Nie szamocz się jak ryba w sieci, bo dorzucisz sobie tylko frustracji do swojego i tak złego samopoczucia. Poczekaj chwilę, ochłoń, daj sobie czas. Nie od razu Rzym zbudowano, czy jakoś tak. Odpuść na chwilę, zwolnij tempa, zacznij od małych rzeczy, prawie od początku. Solidne rozpoczęcie od początku jest znacznie lepsze niż milion  prób rozpoczęcia od końca. Tymczasem daj chwilę mózgowi odsapnąć. Rozejrzyj się wkoło. Przyszła wiosna, wyszło słońce.

Patrz.

Oddychaj

Czuj.

Żyj.

Wszystko będzie dobrze.

  • Justyna Kopera

    Woooow, takie finalnie pozytywne wnioski spod klawiatury twojej?:-)