Home / W głowie / Kraków Air Force

Kraków Air Force

Z czym kojarzy się Kraków? Oprócz Sukiennic, Wawelu, Bazyliki Mariackiej, zamyślonych studentów, niespiesznych artystów i nawalonych turystów? Każdemu z czym innym. Mnie na przykład nieodłącznie z największą latającą plagą jaka może być – i nie mówię o komarach.

Gołębie to najbardziej wstrętne ptaki jakie znam. A właściwie z jakimi mam przyjemność obcować bądź co bądź na co dzień. Tak to jest. Gdziekolwiek się nie ruszysz tam mijają Cię patrole powietrzne lub lądowe. Jeśli masz tego pecha i mieszkasz w okolicy starego miasta w kamienicy, to na strychu jest ich baza noclegowo wypadowa.

Pomimo tego, że są jak latające szczury, stanowią dość specyficzną wizytówkę krakowskiego (i nie tylko) rynku. Kiedyś pomyślałem sobie, że można by umieścić takiego gołębia na koszulce. Koniecznie w ujęciu lotniczo militarnym i przedstawić jako siły powietrzne królewskiego miasta. Zrobiłem kilka wstępnych szkiców, popytałem to tu, to tam. Niestety okazało się, że „Kraków drinking team” albo Samo „Kraków” wpasowane w logo podobne do Jacka Daniel’sa lub Heinekena jest fajniejsze. Trudno, choć to dość oklepany motyw, powtarzalny dla każdego turystycznego miasta.

Podzielę się więc szkicami tutaj.

air2

 

 

gołąb2

air1